
Oto efekt wielogodzinnej pracy całego zespołu w którego skład wchodzę Ja i Sojciech
Poszliśmy na EC-1 ponieważ tego właśnie dnia można było tam robić zdjęcia ... TEORETYCZNIE
W praktyce było tylu chętnych że nawet do portierni było ciężko wejść . Dlatego też pojechaliśmy na PKP Cargo :) Heh , Miejsce które jest rajem dla fotoamatorów , dla profesjonalistów pewnie tez ale oni tam nie chodzą bo boją się ze dostaną w mordę i stracą swój bardzo cenny sprzęt :P
Czyli miejsce które jest uważane za wyjątkowo niebezpieczne
Znalazłem jeszcze (zdobyczny) stary kijek narciarski który ma prawdopodobnie ponad 30 lat :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz